Fort Karola, Narożnik, Skalna Czaszka – trasa w Górach Stołowych

autor Tygrysy Podróży

Szczeliniec Wielki i Błędne Skały to niezaprzeczalnie najbardziej rozpoznawalne miejsca w polskich Górach Stołowych. Nie można odmówić im uroku, unikalności. W sezonie wysokim jednak są to miejsca bardzo zatłoczone. Jeśli szukacie alternatywy dla tych atrakcji albo po ich zwiedzeniu chcecie jeszcze pospacerować, to mamy coś dla Was. Kilka godzin w górach, podczas których będzie mnóstwo widoków, a także, rzecz jasna, nie zabraknie skalnych atrakcji.

Góry Stołowe to jedno z najciekawszych pasm górskich w Polsce. Ich wyjątkowość jest objęta ochroną w ramach Parku Narodowego Gór Stołowych. Góry stołowe oprócz widoków, pięknych skał, mają jeden dodatkowy plus dla osób nie lubiących zbyt dużych podejść. Tutaj przewyższenia nie są zbyt duże, a punkty widokowe są na wyciągnięcie ręki.

Poniższa trasa zahacza o kilka ciekawych punktów, a przez większość trasy mamy możliwość nacieszenia się widokami.

Trasa liczy około 11 km i, w zależności od tempa, pokonamy ją w około 3-4 godziny. Poniżej mapka poglądowa trasy.

Fort z widokiem

Zaczynamy w Karłowie. Możemy zaparkować na jednym z parkingów w okolicy Szczelińca Wielkiego (najtańszy z nich widzieliśmy za 15 PLN/dzień – stan na wrzesień 2023). Najpierw idziemy główną drogą przez kilka minut do momentu aż zobaczymy wejście na zielony szlak. Skręcamy wtedy w prawo i udajemy się w wędrówkę do pierwszego punktu na naszej trasie – Fortu Karola. Spacer tutaj zajmie nam około 20-25 minut. Na sam fort szlak nie prowadzi – jakieś 100 metrów przed nim szlak turystyczny skręca w prawo, a my musimy iść prosto.

Znajdziemy tu niewielkie ruiny, ale najważniejszą atrakcją jest tu punkt widokowy na Szczeliniec Wielki i Mały.

Narożnik

Zawracamy na szlak. Teraz nieco zejścia, następnie krótki odcinek drogą asfaltową, by później skręcić w lewo w niebieski szlak. Między Fortem Karola a Narożnikiem jest około 25-30 minut marszu. Narożnik to punkt widokowy, a właściwie kilka punktów, które i pozwalają na obserwowanie otoczenia i są przyjemnym miejscem, by zrobić sobie przerwę.

Kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem. Właściwie przez większość niebieskiego szlaku, po swojej prawej stronie ,będziemy widzieć prześwity przez drzewa, a co jakiś czas będzie możliwość przyjemnego przystanku. Jak to w Górach Stołowych – góry są płaskie na swoich szczytach, więc trasa wiedzie po płaskim. Ścieżki są przyjemne, co jakiś czas mijamy charakterystyczne dla gór stołowych skały z piaskowca. Po kolejnym odcinku około półgodzinnego marszu dochodzimy do kolejnego punktu wartego krótkiego przystanku.

Skalna czaszka

Jeśliby zrobić ranking najbardziej charakterystycznej skały w Górach Stołowych na pewno w czołówce byłaby Skalna Czaszka. By do niej dojść musimy na chwilkę zejść ze szlaku po drabinie i skała będzie tuż za rogiem 🙂 Możliwe, że będziemy musieli chwilę poczekać na możliwość zrobienia zdjęcia. Szlak bowiem może nie jest najbardziej popularny w Górach Stołowych, ale na pewno Skalna Czaszka jest jednym z punktów, przy których większość piechurów się zatrzymuje, by zrobić zdjęcie.

Zawracamy na niebieski szlak. Wzdłuż niebieskiego szlaku, „pod nami”, są Skały Puchacza. Na mapce na początku wpisu, pod punktem 5, zaznaczony jest bardzo przyjemny punkt widokowy, gdzie można oprócz „dali”, zobaczyć zbocza i dostrzec jak wysokie są skały, wśród których spacerujemy.

Niedługo za tym punktem widokowym dotrzemy do rozejścia się szlaków i my skręcamy w lewo, w szlak zielony.

Spacerowo

Teraz czeka nas bardziej leśna przechadzka, nadal mało wymagająca. Zdarzą się i schody na trasie i i przejścia między skałami. W okolicy rozwidlenia szlaku żółtego i zielonego znajdziemy bardzo ładne formacje skalne – Białe Skały. Warto tutaj poprzechadzać się pomiędzy nimi, nacieszyć oko ciekawymi ich kształtami, porobić zdjęcia.

My kontynuowaliśmy spacer zielonym szlakiem, był to przyjemny spacer przez las. Po kilkudziesięciu minutach dotarliśmy z powrotem do centrum Karłowa.

Alternatywnie można przy Białych Skałach udać się dalej żółtym szlakiem, a gdy dotrzemy do drogi asfaltowej skończenie spaceru właśnie nią – by dojść z powrotem do centrum Karłowa.

Niezależnie od drogi, którą wybierzecie, wierzymy, że Wam się spodoba. Mamy też nadzieję, że odpowiednio „zresetujecie się” podczas tej pętli. I że Góry Stołowe jeszcze bardziej polubicie 🙂

You may also like

Zostaw komentarz