Varadero i okolice – czy warto tu przyjechać?

Varadero to jeden z najbardziej popularnych kurortów na Kubie. Położony około 2 godziny jazdy od Hawany przyciąga nie tylko turystów, ale jest też plażową odskocznią dla mieszkańców Kuby. Również dość często dla Kubańczyków miejscem kojarzącym się z luksusowymi, często nieosiągalnymi dla nich, rajskimi wakacjami. Czy przyjeżdżając na Kubę, warto zrobić tu przystanek?

Varadero daje możliwości luksusowego wypoczynku zarówno w hotelach…

Varadero kształtem przypomina trochę naszą polską Mierzeję Helską. Na jej północnym brzegu przez całą długość ciągnie się szeroka plaża. Na wschodniej części półwyspy znajdziemy hotele all-inclusive, przyciągające wczasowiczów z całego świata. Po stronie zachodniej – od początku półwyspu do jego połowy znajduje się część miejska. Znajdziemy  tu restauracje, sklepy jak i inne punkty usługowe: banki, kantor, ETESCA, czy też agencje turystyczne i wypożyczalnie samochodów i skuterów. W tej części znajduje się też sporo casas particular, czyli gościńców przy domach kubańczyków, gdzie szukają noclegu osoby niekoniecznie zainteresowane formułą All-in.

…jak i luksusowego posiadania plaży niemal na wyłączność 🙂

Co tu robić?

Plażować, to oczywiste. Zależy od nas ile na nie spędzimy czasu. Plaża w Varadero ciągnie się na całości długości półwyspu, więc. To, co może zaskoczyć to fakt, że przy samej plaży nie znajdziemy zbyt wielu barów, a już na pewno nie będą to urokliwe, tropikalne knajpki. Plusem jest to, że plaża jest dość szeroka, więc nawet w szczycie sezonu nie będzie tu sytuacji kiedy będziemy leżeć na plaży… ręcznik w ręcznik. Minusem będzie to, że plaże niestety nie są zawsze najczystsze. Czyja to wina? Nasza…

Po całym półwyspie kursuje autobus hop on-hop off, umożliwiający całodniowe przemieszczanie się po półwyspie. Całodniowy bilet kosztuje 5 CUC. Przejechanie całego półwyspu tam i z powrotem zajmie około 2 godzin, po drodze bowiem jest kilkadziesiąt przystanków, które umożliwiają komunikowanie się zarówno turystom nocującym w centrum miasteczka, jak i w kurortach. Dzięki temu rozwiązaniu możemy też zmieniać miejsce plażowania codziennie. Oprócz autobusu, mamy możliwość wypożyczenia skutera lub samochodu. Kolejną opcją jest taksówka, których szukać nie trzeba, bo znajdują nas same 🙂

Autobusy Hop-on Hop-off to popularna forma transportu w Varadero

W Varadero można znaleźć kluby nocne, restauracje, ale też takie miejsca jak czekoladziarnia czy House of Rum. Jest też duża ilość sklepów, a nawet centrum handlowe. Nie ukrywamy jednak, samo centrum Varadero nie urzeknie nas stylem i na pewno nie jest tu przytulnie. Raczej będziemy mieć wrażenie, że nie dość, że nadmiar tu betonu, to jeszcze w dość kiczowatej formie. Nie mniej kiczowate będą też stoiska z pamiątkami, ale za to czasem można spotkać kubańskie rasy tygrysów 😉

Na pewno będą mieli co tu robić fani sportów wodnych. Miasto oferuje dość szeroką ofertę jeśli chodzi o nurkowanie, kitesurfingu, czy wypożyczanie sprzętu do snorkelingu i skuterów wodnych.

Matanzas

Jednym z najpopularniejszych destynacji na jednodniowe (lub półdniowe) wypady z Varadero jest Matanzas. Nazywane może dość na wyrost „Atenami Kuby” przez swoją historię i bogactwo twórcze, pozwala wyrwać się na chwilę z kurortowego klimatu. Nie będziemy kłamać – Matanzas nie jest najciekawszym miastem na Kubie i jeśli nie planujecie pobytu w Varadero i niekoniecznie macie je „po drodze”, nie uważamy, że jest ono must see. Jeśli jednak już tu będziecie, to zajrzyjcie na plac Parque de la Libertad. Na jego środku znajdziemy pomnk Jose Martiego (kubańskiego wieszcza i bohatera narodowego, którego pomnik i/lub plac to punkt obowiązkowy w niemal każdym większym mieście na Kubie). Wstąpcie do położonego przy placu Muzeum Farmaceutycznego. Bo chociaż może temat nie zachęci każdego, to w środku jest naprawdę fajny klimat i same eksponaty też niczego sobie 🙂

Plac Jose Martiego w Matanzas

Drugim, starszym placem miasta jest Plaza de la Vigia. Tutaj na uwagę zasługuje jeden z symboli miasta – teatr Sauto. Udając się na północ miasta znajdziemy się w dzielnicy Versalles, gdzie najważniejszym obiektem jest forteca San Severino.

Do Matanzas możemy dotrzeć Viazulem, skuterem, taksówką (o ile jesteśmy dobrymi negocjatorami i znamy hiszpański mamy szansę na dobrą cenę). My skorzystaliśmy z najwygodniejszej opcji, ale też takiej, która wymaga najmniejszych pokładów czasowych – czyli ze zorganizowanej, pół-dniowej wycieczki (Matanzas + Jaskinia Bellamar). Wycieczki można nabyć nabyć w każdej agencji turystycznej, cena to około 25-30 CUC.

Na ulicach w Matanzas, podobnie jak w wielu innych miastach na Kubie, można spotkać często Fiaty 126p

Jaskinie, w tym prawdopodobnie najstarsza atrakcja turystyczna na Kubie

Dla fanów podziemnych atrakcji, okolica Varadero będzie dobrym terenem do eksplorowania jaskiń. Na samym półwyspie Varadero znajdziemy Jaskinię Ambrosio, która oprócz atrakcji w postaci nietoperzy, ma również malowidła naskalne z epoki prekolumbijskiej.

Nawet przy wejściach do atrakcji turystycznych spotkamy na plakatach wspomnienie rewolucji kubańskiej…

W okolicy Matanzas znajduje się Cuevas de Bellamar, kompleks jaskiń, które mówi się, że są najstarszą atrakcją turystyczną na Kubie. Jaskinię odkryto podczas wydobywania budulca pod budowę teatru Sauto w Matanzas. Standardowa trasa do zwiedzania pozwala przejść około 1 km jaskinnymi korytarzami (wstęp 10 CUC plus dodatkowe 5 CUC jeśli chcemy w jaskini robić zdjęcia).

W drodze na lotnisko w Varadero znajdziemy Cueva de Saturno. Dużą atrakcją w tej jaskini jest podziemne jeziorko, w którym można pływać (wstęp 5 CUC).

Dla kogo jest Varadero?

Dla wszystkich lubiących plażowanie, to oczywiste. Varadero nie jest najbardziej rajskim miejscem na Kubie. Kurorty takie jak Cayo Coco czy Cayo Santa Maria są bardziej egzotyczne, to na pewno. Jednak tutaj też znajdziemy turkus wody, a hotele położone nad morzem na pewno zadbają o nasz komfort. Varadero jest też dla osób, które nie lubią formuł all inclusive i wolą nocować w casas particular. Takiej możliwości np. w Cayo Coco nie ma. Varadero jest też najbardziej „po drodze”, więc jeśli chcecie przyjechać na plażę na 2-3 dni, ale macie dość napięty plan zwiedzania na Kubie, Varadero nie będzie złą opcją 🙂

Wszystkie odcienie niebieskiego, czyli Varadero w słoneczny dzień

Comments

    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *