Rzym – informacje praktyczne. Jak zorganizować city break w Rzymie?

autor Tygrysy Podróży

Rzym to jedno z najpopularniejszych turystycznych miast na świecie. Ciągną tu co roku tłumy chcące zobaczyć antyczne zabytki, czy odwiedzić Bazylikę św. Piotra w Watykanie. Wybierasz się do Rzymu? A może dopiero planujesz wyjechać do wiecznego miasta? Rezerwacja lotów, noclegów jeszcze przed Tobą? Przygotowaliśmy dla Ciebie garść informacji praktycznych odnośnie tego jak się do podróży zabrać.

Kiedy lecieć do Rzymu?

Zdecydowanie NIE w lipcu i sierpniu. A już najbardziej NIE w sierpniu. Upały są nie do wytrzymania, ceny są bardzo wysokie, tłumy ogromne, a stanie w kolejkach do atrakcji turystycznych może być zabójcze. Sierpień to dodatkowo miesiąc niemal święty dla Włochów, wszyscy bowiem jeżdżą na urlopy, a przez to ceny szybują dużo wyżej niż nawet ceny lipcowe. Jeśli zatem macie wybór lećcie na wiosnę lub na jesieni. Zima też jest dobrym pomysłem, ale ubierzcie się dobrze (bo może być chłodno, wietrznie czy deszczowo) i weźcie ze sobą parasol. Podczas zimy warto mieć na uwadze to, że dni są krótkie, warto wtedy zacząć zwiedzanie rankiem.

My zwiedzaliśmy Rzym w grudniu. Było chłodno, ale słonecznie (co nie jest regułą w grudniu!), ale za to nie było bardzo dużych tłumów.

Na ile lecieć?

Bardzo trudno powiedzieć. Od wielu osób, które odwiedziły Rzym, niezależnie od tego, czy byli w Rzymie na 2 dni czy na tydzień, usłyszycie, że i tak nie zobaczyli wszystkiego. Od wielu osób usłyszycie także, że muszą wrócić do Rzymu, bo nie zobaczyli x rzeczy. I sporo w tym prawdy.

Rzym jest bardzo duży. I można spacerować po nim bez końca. Warto przemyśleć przed wyjazdem na czym Wam zależy – czy chcecie zobaczyć te najbardziej znane atrakcje, które oglądaliście w telewizji setki razy i w końcu chcecie widzieć je na żywo? Czy od deski do deski zwiedzać muzea i katedry? Tak w skrócie polecamy:

–> Jeśli jesteście typami spacerowiczów, lubiących zwiedzać atrakcje od zewnątrz, polecam wybrać się do Rzymu na minimum 2-3 dni.

–> Jeśli do tego lubicie muzea, to warto wydłużyć pobyt do co najmniej 4-5 dni.

Jak dolecieć?

Rzym ma dwa lotniska. Na zachód od miasta położone jest Fiumicino, które obecnie jest głównym lotniskiem miasta, przynajmniej jeśli chodzi o loty liniami regularnymi. Na Fiumicino lądują także samoloty Wizzair. Z Polski obecnie loty odbywają się z lotniska Warszawa-Chopina, Krakowa i Katowic. Poza sezonem i z odpowiednim wyprzedzeniem może się udać kupić bilety za 49 zł w jedną stronę

Na południe od miasta znajduje się drugie lotnisko – Ciampino i to z nim głównie połączone są europejskie miasta za pośrednictwem tanich linii. Do Rzymu dolecimy Ryanairem z kilku miast Polski. Poza sezonem bilety można spróbować upolować za nawet 78 zł w dwie strony, ale już dobrym łupem będzie bilet za około 200 zł. W lipcu i sierpniu bilety, jak zresztą do większości destynacji na południu Europy, będą drogie (zazwyczaj od 500 zł w górę). Lot do Rzymu, w zależności od miasta w Polsce trwa od 1:45 do 2:30h.

Dojazd z lotniska Ciampino do centrum

Od razu dajemy znać, że możliwości jest mnóstwo. Nawet mimo tego, że lotnisko Ciampino jest malutkie, to opcji naprawdę jest dużo.

Najdroższą opcją będą taksówki i zorganizowane przejazdy. Tutaj ceny, w zależności od pory dnia i typu pojazdu (samochód osobowy, minivan, van), zaczynają się od 50 EUR w górę. Jeśli nie jesteście zmuszeni z niej korzystać (tzn. nie lądujecie późnym wieczorem czy nie macie małego dziecka na pokładzie), zrezygnujcie.

Z Ciampino bezpośrednie połączenia autokarowe oferuje Terravision. Możliwe, że są też inne firmy, jednak podczas pandemii część przewoźników zakończyła połączenia z lotniskiem, więc musicie się dodatkowo zorientować, jeśli faktycznie zależy Wam na połączeniu autokarowym. Ogólnie tę opcję polecamy jeśli: a. macie spory bagaż i nie chcecie się tłuc komunikacją miejską b. cenicie sobie komfort jazdy. Paradoksalnie połączenie bezpośrednie wcale nie musi oznaczać, że będzie ono najszybsze. Rzym to duże miasto. Z korkami, robotami drogowymi, włoską kulturą jazdy.

Polecamy zatem opcję teoretycznie nieco bardziej skomplikowaną, bo z przesiadką, ale za to najprawdopodobniej najszybszą. Czyli połączenie metra/kolei i autobusu. Opcji jest kilka. My korzystaliśmy (w drodze powrotnej na lotnisko) z opcji metra i dojazdu ze stacji Rzym-Termini do Cinecitta (położonej już poza centrum) i następnie przesiadkę w autobus 520. Koszt takiego przejazdu to 1,50 EUR, wiec bardzo ekonomicznie. Opcji jest kilka i super opisał je Jacek Gancarczyk na swoim blogu (włącznie ze zdjęciami). Nie będziemy zatem się powtarzać i jeśli interesują Was ekonomiczne dojazdy z przesiadką, poszukajcie informacji w tym wpisie.

Gdzie spać?

Zależy czego oczekujecie, na jak długo tu jesteście i jaki macie budżet. My uważamy, że im bliżej centrum atrakcji, tym lepiej. Centrum atrakcji to w naszej definicji okolice Piazza Navona, czy Panteonu. Wtedy będziecie w centrum „okręgu” atrakcji turystycznych, dzięki którymi w pół godziny dojdziecie zarówno do Watykanu jak i Koloseum. Niestety w takim ścisłym centrum noclegi mogą być dosyć drogie. Jeśli kupiliście bilety lotnicze do Rzymu z wyprzedzeniem, warto od razu rozglądnąć się za noclegiem. Oczywiście w dobie obecnych pandemicznych czasów, warto zarezerwować opcję bezpłatnego odwołania rezerwacji… Dobrą ceną w tej lokalizacji będzie 250-300 zł/noc za pokój dwuosobowy (ale będzie to wersja ekonomiczna, bez luksusów 🙂 ).

Sami rezerwowaliśmy nocleg krótko przed wylotem i zaskakująco dużo opcji mieszkań znaleźliśmy w okolicach Koloseum. Lokalizacyjnie, oprócz tego, że już jesteśmy przy jednym z najważniejszych zabytków miasta i mamy stąd też blisko do Forum Romanum, mamy także pod nosem stację metra.

Gdzie i co zjeść?

Polecanych knajp w Rzymie jest mnóstwo. Najsmaczniej wg wielu jest na Zatybrzu, więc jeśli macie ochotę na wieczorny knajping, rozważcie spacer na tę dzielnicę.

Co powinniście zjeść? W skrócie:

  1. Pizzę Rzymską – będzie inna niż neapolitańska, ale będzie na pewno pyszna!
  2. Makaron. Rodzajów jest mnóstwo, ale to właśnie z Rzymu pochodzi Carbonara, wiec warto się skusić na nią. Zjedzcie też chociaż raz Caccio e pepe (makaron z serem i pieprzem – wydaje się prosty i średnio wyrafinowany, ale będzie pyszny)
  3. Objedzcie się słodkości. Włoskie lody koniecznie, bo gelati spakują dobrze o każdej porze roku, a do tego nieraz, nie dwa, a ile się da – kawę z tiramisu.

Kilka miejsc, w których smacznie zjedliśmy

Pizza Forum – miejsce niedaleko Koloseum, z dobrą pizzą neapolitańską. Sporo miejsca wewnątrz i na zewnątrz, ale w wysokim sezonie warto zrobić rezerwację.

La Fraschetta Der Panino – mała rodzinna knajpka, także w okolicach Koloseum. Zjecie tu foccacie, panini, ale też pizzę, kilka rodzajów makaronów i napijecie się przyzwoitego białego wina.

Tuż przy placu św. Piotra w Watykanie znajduje się malutki lokal E.G.G Pasta Fresca, gdzie wyrabiany jest świeży makaron. Miejsce malutkie, raczej take away na plastikowych talerzykach, ale są też 2 malutkie stoliki, więc może a nuż uda się zjeść na miejscu. Dość niskie ceny.

Poruszanie się po mieście

Centrum Rzymu jest duże. Z Koloseum do Placu Św. Piotra dojdziemy żwawym marszem w godzinę, na Zatybrze z Koloseum zresztą też. Trochę to demotywuje do zwiedzania miasta na piechotę. Ale mimo wszystko to ten sposób właśnie polecamy.

Rzym posiada metro, natomiast nie jest to gęsta siatka. Znajdziemy stacje pod Koloseum, w okolicy Fontanny di Trevi czy Watykanu, ale w ścisłym centrum próżno szukać stacji za każdym rogiem. Trudno się dziwić – Rzym gdziekolwiek nie zacznie kopać, tam znajduje znaleziska archeologiczne. Metrem nie dojedziemy także na Zatybrze.

Bilet jednorazowy 100-minutowy kosztuje 1,50 EUR. Można go wykorzystać np. najpierw na metro, a później przesiąść się w autobus. Ważne jest to jednak, że nie można użyć go w metrze więcej niż raz (przesiąść z linii na linię się da, ale chodzi o to, że nie można przejść przez bramki wyjścia i wejść jeszcze raz). Jeśli planujecie częściej podróżować komunikacją miejską (np. kilka razy dziennie), warto zastanowić się nad zakupem biletu okresowego (24-, 48- lub 72-godzinnego).

Przewodniki

Podczas wyjazdu zawsze mamy pod ręką papierowy przewodnik. Osobiście wszystkie książki czytam od kilku lat na czytniku, tak jednak przewodniki zawsze mamy w formie papierowej. Naszym zdaniem łatwiej kartkować, korzystać z mapek, itd. Najczęściej wybieramy lekkie przewodniki małych rozmiarów. Zazwyczaj wydawnictwa Bezdroża, natomiast tym razem kupiliśmy przewodnik wydawnictwa ExpressMap – Rzym i Watykan. Explore! Guide light. Do przewodnika załączona jest laminowana mapa miasta. Sam przewodnik fajnie, skrótowo przedstawia atrakcje miasta, jest też trochę ciekawostek.

Przygotowując się do wyjazdu korzystaliśmy natomiast z e-booka Rzym. Przewodnik po wiecznym mieście Agnieszki Trolese (autorki bloga Taste and travel). Oprócz tradycyjnych opisów zabytków, czy rysu historycznego miasta, w przewodniku jest sporo poleceń restauracji, noclegów, czy punktów widokowych.

I na koniec… czy Rzym jest dla Ciebie?

Może nie spodziewaliście się tego we wpisie praktycznym. Ale ryzykujemy i umieszczam akurat przy Rzymie taką kategorię. A to tylko dlatego, że pomimo naszej miłości do Włoch, to właśnie z Rzymu wróciliśmy z mieszanymi uczuciami.

A zatem, w pigułce. Rzym jest dla Ciebie, jeśli:

– interesujesz się historią, antykiem,

– masz ochotę odwiedzić zabytki, które znasz z telewizji i zdjęć

– uwielbiasz muzea

– lubisz duuuużo spacerować

Rzym nie jest dla Ciebie, jeśli:

-lubisz z danego miejsca wyjechać z poczuciem, że widziałeś jego znaczną część albo, że widziałeś już tam wszystko 🙂

– wolisz spójne miasta, w jednym stylu.

– denerwują Cię tłumy, naciągacze, kolejki… czyli masz w sobie dozę nerwusa 🙂

Tak czy inaczej… bawcie się dobrze w Rzymie! 🙂

***

Jeśli wybierasz się do Rzymu, polecamy też nasz wpis z jednodniową trasą po mieście. Przyda się nawet w sytuacji, kiedy planujecie spędzić w Rzymie więcej niż jeden dzień.

Jeśli wybierasz się do Rzymu z niemowlakiem, przeczytaj nasz wpis o tym, na co należy się nastawić zabierając Malucha do wiecznego miasta.

A jeśli planujesz zwiedzić też inne miasta we Włoszech, sprawdź resztę naszych wpisów dotyczących Włoch.

You may also like

2 komentarze

Ania 20 września, 2022 - 7:01 am

W polecanym apartamencie przy Koloseum, cena za listopadowy pobyt (w tygodniu – bez weekendu) dla grupy 2+2 to już ponad 1200 zł…. warto aktualizować informacje 🙂

Reply
Tygrysy Podróży 21 września, 2022 - 12:07 pm

O matko, ceny poszły do góry o ponad 100% w ciągu zaledwie kilku miesięcy. W takim razie musimy wycofać polecenie, bo widzimy, że w niższych cenach także da się w Rzymie znaleźć apartamenty o przyzwoitym standardzie. Dziękujemy

Reply

Leave a Comment