Bardo – atrakcje. Co tu zobaczyć i jakimi szlakami się przejść?

Bardo to miejscowość wcięta między góry. Ma około trzy tysiące mieszkańców i jak na tak niewielkie miasto, ma wiele do zaoferowania. Bywa często kojarzone, i słusznie, z jednym z miejsc pielgrzymkowych (zresztą nie bez powodu nazywane jest Miastem Cudów). Ale do Barda według nas warto przyjechać przede wszystkim ze względu na możliwości aktywnej turystyki.

Najpierw przejdź się po samym miasteczku

Bardo nie jest duże, więc zwiedzanie samego centrum też nie zajmie nam wiele czasu. To, co bardzo sympatyczne w mieście, to umieszczone tablice informacyjne niemal na każdym kroku przedstawiające opis i historie danych miejsc i budynków.

Najbardziej znanym budynkiem Barda jest pocysterska Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. Powstała na przełomie XVII i XVIII wieku i uważana jest za jeden z najładniejszych zabytków w stylu barokowym na Dolnym Śląsku.

My osobiście najbardziej w Bardzie lubimy jego most kamienny na Nysie Kłodzkiej. Pierwszy most w tym miejscu powstał pod koniec XVI w, obecny ukończono w 1950 r. Na jego środku od zeszłego roku znajdziemy figurę przedstawiającą św. Nepomucena (których resztą bardzo wiele na Dolnym Śląsku). Z mostu rozpościerają się przyjemne dla oka widoki na okoliczne zielone wzniesienia.

Wsiądź do pontonu nie byle jakiego i spłyń Nysą Kłodzką

Pamiętam jak kilka lat temu ucząc się do egzaminu państwowego na pilota wycieczek, kułam listy TOP dot. polskich atrakcji turystycznych. Najpiękniejsze zamki, najważniejsze miejsca pielgrzymkowe, obiekty listy UNESCO, ale też najlepsze szlaki kajakowe i pontonowe. I o ile przy kajakach lista była szalenie długa, zaczynająca się od spływu Czarną Hańczą, to miejsca spływów pontonowych liczyły zaledwie kilka pozycji. Wśród nich był bardzki przełom Nysy Kłodzkiej.

I faktycznie, Bardo pontonami stoi. Szlak wodny Przełomu Bardzkiego uważany jest za najładniejszy odcinek szlaku rzeki Nysy Kłodzkiej. Sam spływ odbywa się na pontonach mogących pomieścić do 7 osób, optymalnie pływa się w nich w 4-5 osób. Ogólnie rzeka mimo, ze oczywiście ma swój prąd wcale nie wyręczy nas od wiosłowania. W zależności od poziomu wody w rzece musimy również mniej lub bardziej uważać na mielizny. Podczas całej trasy towarzyszyć nam będzie zielony krajobraz wokół.

Podczas spływu pontonami w Bardzie

Zobacz małe zamki

Trasa miejska oznaczona kolorem żółtym to około 3-km spacer w lesie po Wzgórzu Różańcowym. Spacer absolutnie nie wymagający, bo stromych podejść tutaj nie znajdziemy. Będzie idealny dla każdego. Na szlaku znajdziemy kilka kapliczek, gdzie każda wygląda zupełnie inaczej. O dziwo, mimo, że mogą wyglądać na starsze, powstały na początku XX wieku.

Dominującymi stylami architektonicznymi są są neoromański i neogotycki. Znajdziemy tu zarówno takie wykonane z ciosów kamiennych, jak i w orientalnym klimacie z czerwonej cegły. Na pewno też zaskoczeniem będzie kaplica Cierniem Koronowania, która oprócz ledwie dostrzegalnego ze szlaku krzyża na szczycie wieży, zdecydowanie bardziej niż kaplicę przypomina… średniowieczny zamek.

Wejdź na urwisko skalne i popatrz w dół… i dal!

Zatrzymując się na parkingu w okolicy mety spływów pontonowych, od razu możemy wyruszyć na zielono-niebieski szlak, kierujący nas w stronę Góry Kalwaria. My do samej góry nie dojdziemy. Będziemy jednak szli leśnym szlakiem mijając kolejne stacje drogi krzyżowej. Po około pół godziny skręcając w lewą stronę dojdziemy do ruin zamku ukrytych w lesie. Uprzedzamy jednak – nie spodziewajcie się tutaj baśniowych zamkowych murów, pozostały tylko fragmenty przyziemia i fundamentów.

Wracamy na szlak i idziemy nadal w górę, aż dojdziemy do skrzyżowania dróg. Kontynuujemy dalej kilka minut, a następnie skręcamy w lewo i po kilku minutach dojdziemy do platformy widokowej usytuowanej na obrywie skalnym. To miejsce jest jednym z najbardziej charakterystycznych w Bardzie i samą skałę wraz w widniejącym na platformie widokowej białym krzyżem widać doskonale z „dołu” miasteczka. Stąd roztacza się genialna panorama miasta.

By zejść do centrum Barda, wchodzimy na zielony szlak, a po kilku minutach dojdziemy do trasy szlaku niebiesko-zielonego, którym szliśmy w górę.

Po zejściu z urwiska, zrób sobie jeszcze krótki spacer, by dojść do punktu widokowego „Piękny widok”

Genialna nazwa, prawda? Wojtek nie bardzo chciał iść, bo stwierdził, że już na platformie urwiska skalnego wszystko było dobrze widać. Ale chwilę pomęczyłam i się udało 🙂 Trasa biegnie wzdłuż torów kolejowych, następnie skręcamy w lewo i wspinamy się parę minut w górę. Znajdziemy stąd widok na miasto z nieco innej strony, warto tu zajść chociaż na chwilę.

Zalicz kolejny szczyt Korony Gór Polski

Góry Bardzkie to jedno z 28 pasm górskich, które należy odwiedzić kompletując szczyty do książeczki i odznaki Korony Gór Polskich. To dość popularna forma w ostatnich latach „zbierania najwyższych szczytów” wszystkich pasm górskich.

Kłodzka Góra (757 n. n.p.m.) jest najwyższym wzniesieniem Gór Bardzkich i mimo, że wysokość może nie powala, . Do Kłodzkiej góry można dojść z Barda, jednak szykujmy się wtedy na kilkugodzinną wędrówkę i około 20 km w dwie strony. Za to (podobno), znajdziemy tutaj bardzo widokową trasę, zaczynając od wspomnianej już wcześniej drogi niebieskim szlakiem w stronę góry Kalwaria. Dla osób, które niekoniecznie wcześnie wstają lub też zwyczajnie przerażają się 20 km spacerem w górach, mamy drugi sposób na Górę Kłodzką – zaczynamy od Przełęczy Kłodzkiej. Dojedziemy tutaj z Kłodzka lub Kamieńca Ząbkowickiego. Stąd pójdziemy niebieskim szlakiem w stronę Kłodzkiej Góry, spacer zajmie nam średnio około godziny i 15 minut. Mimo wysokości, nadal podejście nie jest najłatwiejsze. Ze szczytu niestety nie zobaczymy widoków – jest cały zalesiony.

Jeśli planujecie zdobyć także inne szczyty KGP, polecamy się z wpisem o Śnieżniku, Rudawcu i Kowadle, które również należą do Korony Gór Polski.

Comments

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.